O co chodzi?

Jak już pewnie wiecie, mam na imię Ada i lubię opowiadać. I tak właśnie narodził się pomysł na nazwę tego bloga. Zacznijmy jednak od krótkiej opowieści…

KRÓTKA HISTORIA PEWNYCH ZNAJOMOŚCI

W październiku 2013 przyjechałam z dwiema walizkami do niemieckiego Lipska, aby spędzić tam najbliższe miesiące w ramach znanego wszystkim programu Erasmus. Z jakiegoś powodu uznałam, że semestr w Niemczech wzbogaci moje mongolistyczno-tybetologiczne studia. Początkowo więc ten blog był kierowany tylko do mojej rodziny i najbliższych znajomych, którzy chcieli wiedzieć, jak wygląda moje życie za zachodnią granicą. Dlatego też, mój pierwszy blog znany był jako 154dni, bo tyle miał trwać mój pobyt.

Życie jednak postanowiło napisać inny scenariusz i zanim się obejrzałam kilka miesięcy przerodziło się w dwa lata. Na co dzień zajmowałam się tłumaczeniem mojemu kompanowi, dlaczego japonki nie są odpowiednim obuwiem na grudniowy spacer oraz rozwiązywaniem problemu braku farofy i pão de queijo w pobliskim sklepie. Razem mieliśmy też okazję spędzić miesiąc w Brazylii i w Tajlandii, a ja wszystko mniej lub bardziej skrupulatnie opisałam na blogu. W końcu jednak telenowela brazylijska z moim udziałem dobiegła końca i powróciłam na łono ojczyzny.

Los nigdy nie daje mi się nudzić i dla odmiany znowu zesłał mi brązowookiego sympatycznego kompana, też z Ameryki, ale tym razem tej północnej. Razem zwiedziliśmy kawałek Polski, Włoch i Szwajcarii, a potem postanowiliśmy, że chcemy razem kontynuować podróż przez całe życie. Jesień spędziłam więc w USA na zwiedzaniu, a potem dla odmiany w Hiszpanii szkoląc się na certyfikowaną nauczycielkę angielskiego.

A co było dalej? Zupełnie przypadkowo wylądowaliśmy razem na Karaibach. Mieliśmy tam być dwa lata, skończyło się na pięciu miesiącach, ale i to zaowocowało niesamowitą serią wpisów o przeprowadzce i naszym życiu na wyspie. Teraz mieszkamy na stałe USA, w moim ulubionym Chicago, ale kto wie, dokąd nas wiatr poniesie?

O CZYM WŁAŚCIWIE JEST TERAZ TEN BLOG?

Lata mijają, wszystko się zmienia, włącznie ze mną i celem tego bloga, nie wspominając już o tym, że 154 dni nieubłaganie minęły. Opowiadanie o poznanych miejscach, ciekawostkach ze świata i pisanie to moje pasje, dlaczego więc nie połączyć ich w jedno? Tak też powstała nowa odsłona bloga, pod nazwą OPOWI❤ADA.

Ostatnio zaczęłam też bardziej interesować się kuchniami świata i lokalnymi potrawami, dlatego możecie spodziewać się więcej wpisów na ten temat. Poza tym lubię pisać o różnicach kulturowych i wynikających z nich nieporozumieniach – może ktoś nauczy się na moim błędach! 😉

Oczywiście zachęcam też do eksplorowania bloga i czytania o innych miejscach, które miałam przyjemność odwiedzić. Najłatwiej zrobić to poprzez wybranie interesującej nas kategorii w prawej kolumnie bloga, albo poprzez menu na górze strony. Możecie też oczywiście skorzystać z wyszukiwarki.

Adrianna’s Travel Map

GDZIE JESZCZE MOŻNA MNIE ZNALEŹĆ?

Moje zdjęcia możecie zobaczyć na Instragramie! Poza tym codziennie dodaję nowe wpisy na moim Facebookowym fanpage’u – znajdziecie tam więc wszystko to, co na blogu, a i jeszcze więcej! Będzie mi miło, jeżeli polubicie moją stronę. Poza tym współpracuję z Klubem Polek na Obczyźnie, możecie tam czasem znaleźć moje teksty.

Jeżeli coś wam się nie/szczególnie podoba, komentujcie śmiało – zawsze odpisuję! 🙂

Dzięki!

Wasza Ada OPOWI❤ADA

4 thoughts on “O co chodzi?

    1. Dzięki za komentarz!
      Ja uwielbiam się uczyć, ale paradoksalnie uniwersytet to chyba nie najlepsze miejsce dla mnie i w sumie pięć lat przecierpiałam. Dopiero teraz jak już skończyłam to moja nauka idzie naprawdę do przodu 😀 A co ty skończyłaś?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

thirteen − 12 =